- Baza wiedzy
- Wyobcowanie: gdy czujesz się inny niż wszyscy

Autor
Izabela Stanowska
Psycholog, psychoterapeutka poznawczo-behawioralna (wts.)

- 01Terapia schematów a terapia poznawcza
- 02Czym jest schemat w psychologii?
- 0318 schematów Younga
- 04Rozłączenie i odrzucenie
- 05Osłabiona autonomia i brak dokonań
- 06Uszkodzone granice
- 07Nakierowanie na innych
- 08Nadmierna czujność i zahamowanie
- 09Trzy style radzenia sobie ze schematem
- 10Tryby schematów
- 11Jak wygląda terapia schematów krok po kroku
- 12Skuteczność terapii schematów
Wyobcowanie: gdy czujesz się inny niż wszyscy
Wchodzisz do pokoju pełnego ludzi i od razu czujesz dystans, jakby wszyscy znali zasady gry, których Tobie nikt nie zdążył wytłumaczyć. Możesz mieć znajomych, a mimo to czuć się obserwatorem, który nie przynależy do grupy. Ten tekst tłumaczy, jak to przeżycie ujmuje terapia schematów. Wyjaśnia też, skąd to zwykle się bierze.
Ten artykuł należy do przewodnika Terapia schematów i rozwija tekst Rozłączenie i odrzucenie: obszar schematów Younga.
Spis treści
- 01Jak to wygląda od środka?
- 02Czym właściwie jest wyobcowanie w terapii schematów?
- 03Skąd się bierze to poczucie?
- 04Trzy maski, czyli jak radzisz sobie z tym schematem?
- 05Z czym można pomylić wyobcowanie?
- 06Co z tym robi terapia?
- 07Co możesz zrobić sam i gdzie jest granica pracy własnej?
- 08Kiedy umówić się na konsultację?
- 09Bibliografia
- 10Często zadawane pytania
Jak to wygląda od środka?
Wyobcowanie od środka to poczucie bycia kimś, kto ogląda towarzystwo z boku, nawet siedząc w jego środku. Możesz sprawnie prowadzić rozmowę i mimo to czuć, że tylko odgrywasz w niej rolę, nie bierzesz w niej udziału tak jak inni. Uwaga ucieka w stronę tego, co Cię odróżnia od grupy, rzadziej w stronę tego, co was łączy. Z czasem to porównywanie zaczyna działać samo, bez pytania Cię o zgodę.
Na zewnątrz bywa to niemal niewidoczne. Możesz należeć do jakiejś węższej paczki czy środowiska i mimo to czuć się obca lub obcy wobec ogółu ludzi poza nim. Zdarza się też coś dalej idącego: bliskie relacje z pojedynczymi osobami, a jednocześnie trwałe poczucie, że w żadnej grupie nie ma dla Ciebie miejsca. W najsilniejszej postaci tego wzorca odsuwają się nawet te pojedyncze relacje.
Częstym zachowaniem jest trzymanie się na obrzeżach spotkań albo omijanie ich z góry. Jeśli brzmi to znajomo, jeszcze nic to nie przesądza. Podobne przeżycia mają bardzo różne źródła. Nic z tego nie wystarcza, żeby samodzielnie określić, co się za nim kryje.
Czym właściwie jest wyobcowanie w terapii schematów?
Sama nazwa wyobcowania niewiele daje, dopóki nie wiadomo, do czego dokładnie się odnosi. W terapii schematów to przeżycie może być przejawem schematu o nazwie Izolacja Społeczna/Wyobcowanie. Chodzi o przekonanie, że jesteś odizolowana lub odizolowany od reszty świata, a przy tym różnisz się od większości ludzi. Nie przynależysz też do żadnej grupy ani społeczności.
Potoczne słowo wyobcowanie i nazwa tego schematu to jednak nie to samo. Pierwsze bywa zwykłym określeniem chwilowego dystansu do ludzi, bez żadnego trwałego wzorca w tle. Drugie to fragment modelu terapii schematów. Wraca w nim ten sam zestaw myśli i emocji, uruchamiany w podobnych sytuacjach.
Autorzy modelu Younga definiują każdy z 18 schematów w ten sam sposób. To trwały, wszechogarniający motyw. Mieszczą się w nim wspomnienia, emocje, przekonania, a także cielesne doznania.
Dotyczy relacji, jakie masz z innymi ludźmi każdego dnia. Powstaje w dzieciństwie, czasem trochę później, w okresie dojrzewania, a potem rozwija się przez długie lata. Zachowanie nie jest jego częścią, lecz jednym ze sposobów reagowania na jego uruchomienie. Unikanie towarzystwa albo, przeciwnie, wtapianie się w każdą grupę, jest już skutkiem, nie samym schematem.
Sama znajomość tej definicji niewiele jednak zmienia. Schemat obejmuje nie tylko przekonania, ale i emocje, wspomnienia oraz doznania cielesne, więc uruchamia się szybciej, niż zdążysz go nazwać. Dodatkowo utrwalają go sposoby radzenia sobie, które z czasem stają się nawykowe. To one w dużej mierze sprawiają, że sam schemat, choć bolesny, trwa dalej.
PsychoLogic
Dlaczego odpychasz ludzi, których najbardziej potrzebujesz?
Ten sam temat w podcaście PsychoLogic
Skąd się bierze to poczucie?
Schemat wyobcowania należy do obszaru o nazwie Rozłączenie i odrzucenie. W tym obszarze niezaspokojona zostaje potrzeba bezpiecznej więzi: bezpieczeństwa, troski, akceptacji i szacunku. Typową rodzinę pochodzenia dla schematów z tej grupy cechuje dystans, chłód emocjonalny, odrzucenie albo nieprzewidywalność bliskich osób.
Izolacja Społeczna/Wyobcowanie wyłamuje się jednak z tego wzorca. Podręcznik zaznacza, że ten konkretny schemat często kształtuje się później niż pozostałe z tego samego obszaru, głównie pod wpływem rówieśników, szkoły i otoczenia, i może wcale nie odzwierciedlać relacji w rodzinie, z której pochodzisz. Korzenie bywają więc gdzie indziej niż w domu: w środowisku rówieśniczym, w szkole albo w innym miejscu, w którym poczułaś się lub poczułeś się odmienna lub odmienny.
Znaczenie może mieć dorastanie z rzadką cechą lub talentem, odmienny wygląd, przynależność do mniejszości, niepełnosprawność, adopcja albo doświadczenia nieznane rówieśnikom. Nie każdy, kto tego doświadczył, wykształca akurat ten schemat. To zależy też od tego, co przyniósł ze sobą Twój temperament.
Zdaniem autorów bardzo trudne otoczenie potrafi przeważyć szalę nawet przy łagodnym usposobieniu, a silne, wyraziste usposobienie potrafi zrobić to samo nawet w łagodniejszym otoczeniu. 2 osoby w podobnej sytuacji mogą więc wyjść z niej z innym schematem. Albo bez żadnego.
Trzy maski, czyli jak radzisz sobie z tym schematem?
Wyobcowanie objawia się 3 różnymi drogami radzenia sobie. Większość osób w ciągu życia sięga po więcej niż jeden z nich. W terapii schematów te sposoby nazywa się stylami radzenia sobie ze schematem: to mechanizm wspólny dla wszystkich 18 schematów Younga, nie tylko dla opisanego w tym tekście. Jeden z nich nosi nazwę podporządkowania się schematowi: różni się on od osobnego schematu o bardzo podobnej nazwie, opisanego gdzie indziej w tym cyklu.
Warto tu rozróżnić styl, czyli ogólny sposób radzenia sobie, od samej reakcji. Reakcja to pojedynczy, konkretny odruch w danej chwili. Różnicę tę pokazują na przykładzie schematu Opuszczenia/Niestabilności Więzi, a nie Izolacji Społecznej: mężczyzna, któremu partnerka nagle zagroziła rozstaniem, zamknął się w mieszkaniu, gdzie pił piwo niemal do utraty przytomności. To unikanie było jego stylem radzenia sobie, a picie piwa tamtego wieczoru było tylko jedną z możliwych reakcji.
Żadna z 3 masek nie jest przypisana na stałe do jednej osoby. Większość ludzi stosuje kombinację: raz się poddaje, raz unika, a czasem nadmiernie kompensuje. To zależy od sytuacji i etapu życia. Nie chodzi więc o szukanie jednej właściwej maski, tylko o rozpoznanie, że wszystkie trzy mogą się pojawiać po kolei.
- Podporządkowanie: w sytuacjach towarzyskich skupiasz się głównie na tym, co Cię odróżnia od innych, a nie na tym, co was łączy.
- Unikanie: omijasz spotkania towarzyskie i przebywanie w grupach, zanim jeszcze zdążą się zacząć.
- Nadmierna kompensacja: stajesz się kimś w rodzaju kameleona, dopasowując się do każdej grupy, w jakiej akurat jesteś.
Z czym można pomylić wyobcowanie?
Najbliższym sąsiadem wyobcowania jest Wadliwość/Wstyd, choć różnica między nimi jest wyraźna. Przy Wadliwości/Wstydzie wierzysz, że jesteś gorsza lub gorszy, a gdyby inni poznali Cię bliżej, przestaliby Cię kochać. O tym schemacie, pod potoczną nazwą syndromu oszusta, pisze osobny tekst na tym blogu. Przy wyobcowaniu przekonanie jest inne: nie chodzi o to, że jesteś gorsza lub gorszy, tylko o to, że jesteś inna lub inny, a do tego nie przynależysz do żadnej grupy.
Deprywacja Emocjonalna, opisana w osobnym artykule, to drugi sąsiad. Tam głównym problemem jest oczekiwanie, że potrzeba opieki, empatii lub ochrony nie zostanie odpowiednio zaspokojona. Przy wyobcowaniu bywa inaczej: możesz mieć bliskich, którzy dają Ci mnóstwo ciepła, a mimo to czuć się obco wobec szerszego otoczenia, wobec grup, do których niby powinnaś lub powinieneś należeć.
Nieufność/Skrzywdzenie to trzeci sąsiad z tego samego obszaru: tam czekasz, że ktoś Cię skrzywdzi albo wykorzysta. Przy wyobcowaniu nikt nie musi robić Ci krzywdy, żebyś czuła lub czuł ten dystans. Wystarczy samo poczucie, że nie pasujesz.
Na podstawie tych opisów nie da się samodzielnie określić źródła trudności. Służą one do myślenia o sobie, nie jako gotowa etykieta do przyklejenia sobie albo komuś bliskiemu. Rozmowa ze specjalistą pomaga to uporządkować.
PsychoLogic
Jak skutecznie regulować emocje?
Co z tym robi terapia?
Podstawowym celem terapii przy wyobcowaniu jest to, żebyś przestała lub przestał czuć się aż tak bardzo inna lub inny od otoczenia. Nie chodzi o to, żebyś stała się lub stał się kimś, kim nie jesteś. Nawet jeśli faktycznie różnisz się od większości, istnieją ludzie do Ciebie podobni. Możliwe, że są środowiska, do których nigdy nie będziesz pasowała lub pasował, ale obok nich zwykle istnieją inne, gdzie jest miejsce właśnie dla Ciebie.
Dotarcie do takich miejsc bywa wymagające. Wiąże się z przełamywaniem silnej skłonności do unikania. Inaczej niż przy większości schematów z tego samego obszaru, terapia kładzie tu mniejszy nacisk na powroty do dzieciństwa. Większy nacisk pada na Twoje obecne relacje z rówieśnikami, na to, jak wyglądają one teraz.
Główną rolę grają strategie poznawcze i behawioralne. Bywa też pomocna terapia grupowa, zwłaszcza gdy unikasz zawierania jakichkolwiek nowych znajomości. Praca poznawcza pomaga dostrzegać podobieństwa, a także podważać automatyczne myśli utrudniające dołączanie do grup.
Część osób z tym schematem doświadczała w dzieciństwie wykluczenia. Praca z wyobraźnią pomaga wtedy wrócić do tamtego doświadczenia i wyrazić gniew na rówieśników, którzy odrzucali. Inne osoby nigdy nie były wykluczane, tylko same wybierały samotność ze względu na swoje zainteresowania. Dla nich ten wątek po prostu nie ma zastosowania.
Strategie behawioralne skupiają się na stopniowym przełamywaniu unikania sytuacji społecznych. Pomagają w tym kolejne, coraz trudniejsze zadania domowe. Pomaga też trening umiejętności społecznych. Rola relacji z terapeutą rośnie wraz z głębokością izolacji: przy jej skrajnych formach bywa jedną z niewielu bliskich relacji w Twoim życiu.
Jeśli potrafisz nawiązywać więzi z pojedynczymi osobami, ale nie umiesz funkcjonować w grupie, sama ta relacja zwykle nie wystarcza. Wtedy potrzebna jest praca bezpośrednio nad unikaniem grup.
Co możesz zrobić sam i gdzie jest granica pracy własnej?
Pracę nad wyobcowaniem zacząć możesz od obserwacji, nie od zmiany. Zauważ, w jakich sytuacjach automatycznie liczysz różnice między sobą a resztą grupy, zamiast dostrzegać to, co was łączy. Zwróć też uwagę, czy Twoje poczucie odmienności bierze się z realnego wykluczenia w przeszłości, czy raczej z tego, że po prostu wolisz inne rzeczy niż większość otoczenia. To rozróżnienie nic jeszcze nie zmienia, ale pomaga zobaczyć, z czym właściwie masz do czynienia.
Samodzielne przełamywanie silnego unikania bywa trudne, ponieważ wymaga znoszenia dużego dyskomfortu emocjonalnego. Wchodzenie w nowe grupy budzi zwykle taki dyskomfort, a znoszenie go krok po kroku, bez cofania się przy pierwszej trudności, jest tym elementem, który najtrudniej poprowadzić samodzielnie. Dla części osób pomocna może być terapia grupowa, zwłaszcza gdy silnie unikają nawiązywania nowych znajomości.
Możesz też zastanowić się, w jakich miejscach czułaś się lub czułeś się kiedyś choć trochę mniej obco. To wskazówka, gdzie szukać dalej, nie gotowy przepis na resztę życia.
Kiedy umówić się na konsultację?
Rozmowę o wyobcowaniu warto rozważyć, gdy poczucie bycia widzem z boku trzyma się Ciebie niezależnie od tego, jak dobrze znasz już daną grupę ludzi. Nie musi Ci towarzyszyć gotowa nazwa problemu ani pewność, że chodzi o ten akurat wzorzec: liczy się to, że powracają te same odczucia, o których była mowa na starcie tego artykułu: dystans mimo znajomości, wrażenie grania roli, przekonanie, że nigdzie nie ma dla Ciebie stałego miejsca.
Nie musisz przynosić na pierwsze spotkanie gotowej historii ani dowodów potwierdzających to, co czujesz. Wystarczy opowiedzieć, jak to jest czuć się obok ludzi, a nie razem z nimi, komuś, kto najpierw posłucha, zamiast od razu doradzać.
Bibliografia
- Young, J. E., Klosko, J. S., Weishaar, M. E. (2013). Terapia schematów. Przewodnik praktyka. Przeł. O. Waśkiewicz. Sopot: GWP, rozdz. 1.5, 1.6, 1.10 i 7.1.
Często zadawane pytania
Czym jest wyobcowanie?
Wyobcowanie to potoczne słowo na poczucie bycia inną lub innym niż otoczenie i niedopasowanym do żadnej grupy. W terapii schematów to przeżycie bywa jednym z przejawów schematu Izolacji Społecznej/Wyobcowania, ale samo słowo bywa też używane po prostu na określenie chwilowego dystansu do ludzi, bez żadnego trwałego wzorca w tle.
Czy wyobcowanie zawsze pochodzi z trudnego domu rodzinnego?
Niekoniecznie. Ten sam podręcznik terapii schematów zaznacza, że ten konkretny schemat często kształtuje się później niż inne z tego samego obszaru i może wcale nie odzwierciedlać tego, co działo się w domu. Może wiązać się z doświadczeniami poza rodziną: w szkole, wśród rówieśników albo w innym środowisku, w którym poczułaś się lub poczułeś się odmienna lub odmienny.
Jak wyobcowanie objawia się w relacjach?
Możesz utrzymywać znajomości, a mimo to trzymać się na obrzeżach grupy zamiast wchodzić w jej środek. Zdarza się też wzorzec odwrotny: silne dopasowywanie się do każdego towarzystwa, w jakim akurat jesteś. Oba są różnymi sposobami radzenia sobie z tym samym poczuciem odmienności.
Jak wygląda praca nad tym schematem w terapii?
Inaczej niż przy większości schematów z tego samego obszaru, mniejszy nacisk kładzie się tu na wracanie do dzieciństwa, a większy na Twoje bieżące relacje z grupami i rówieśnikami. Ważną rolę odgrywają strategie poznawcze i behawioralne, czasem też terapia grupowa. Cel jest skromny i konkretny: żebyś przestała lub przestał czuć się aż tak bardzo inna lub inny, a nie żebyś przestała lub przestał być sobą.



