Nurty terapiiArtykuł
24 września 2026 10 min czytania
Paula Kozaczuk

Autor

Paula Kozaczuk

Psycholog, psychoterapeutka poznawczo-behawioralna (wts.)

Rodzina z nastolatką rozmawia w gabinecie terapeutycznym

Terapia systemowa: na czym polega ten nurt psychoterapii

Terapeuta pyta nie tylko, co czujesz. Pyta też, kto jeszcze jest w pokoju, kiedy pojawia się problem. Dla osoby przyzwyczajonej do rozmowy w cztery oczy o własnych myślach brzmi to nietypowo. Trudność psychiczna dotyczy konkretnej osoby, ale jej przebieg bywa powiązany z relacjami, w których ta osoba żyje, i właśnie na tym skupia się terapia systemowa. Artykuł wyjaśnia pochodzenie tego nurtu, sposób pracy, możliwe zastosowania, różnice wobec terapii poznawczo-behawioralnej.

Ten artykuł należy do przewodnika Nurty i metody.

Czym jest terapia systemowa?

W terapii systemowej terapeuta tworzy i sprawdza hipotezy o tym, jak reakcje różnych osób w rodzinie albo w parze wzajemnie na siebie wpływają, zamiast z góry zakładać, że przyczyna trudności leży wyłącznie w jednej osobie. Bywa to rodzina, para, a czasem jedna osoba, gdy terapeuta analizuje jej system relacji z zewnątrz. Terapeuta nie zakłada z góry, że objaw musi pełnić określoną funkcję w rodzinie, tylko sprawdza to razem z klientami.

Pytanie „dlaczego ty” pada tu rzadko. Częściej słychać pytanie, co dzieje się między wami, gdy to się pojawia. Skupienie na wzajemnych reakcjach w relacjach odróżnia terapię systemową od podejść, które częściej zaczynają pracę od procesów zachodzących u jednej osoby, na przykład terapii poznawczo-behawioralnej.

Weźmy przykład nastolatka, który zaczyna wagarować po rozwodzie rodziców. W terapii indywidualnej głównym rozmówcą pozostaje sam nastolatek, choć terapeuta również może pytać o sytuację domową i szkolną. Terapeuta systemowy dodatkowo sprawdza, jak zmieniła się rola nastolatka w domu po rozstaniu rodziców, traktując to jako hipotezę do zweryfikowania razem z rodziną, a nie jako gotowe wyjaśnienie zachowania.

Skąd wzięła się terapia systemowa: Bateson, szkoła mediolańska i Minuchin

Korzenie terapii systemowej sięgają lat pięćdziesiątych XX wieku w Stanach Zjednoczonych, gdy zespół Gregory'ego Batesona w Palo Alto zaczął badać komunikację w rodzinach osób chorujących na schizofrenię. Badacze pracowali w Mental Research Institute. Należeli do niego między innymi Virginia Satir, Jay Haley, Don Jackson, Paul Watzlawick, teoretyk komunikacji. Zespół sformułował wtedy historyczną hipotezę podwójnego wiązania, która wpłynęła na rozwój myślenia systemowego, ale dziś nie jest uznawana za wyjaśnienie przyczyn schizofrenii.

W Europie nurt rozwinął w latach siedemdziesiątych zespół z Mediolanu. Tworzyli go Mara Selvini Palazzoli, Luigi Boscolo, Gianfranco Cecchin, Giuliana Prata, którzy wprowadzili pojęcia cyrkularności, neutralności terapeuty. Cyrkularność opisuje wzajemne wpływy między reakcjami członków rodziny, bez sprowadzania problemu do jednej prostej przyczyny albo jednej winnej osoby. Równolegle w USA Salvador Minuchin rozwijał terapię strukturalną, skupioną na granicach i hierarchii w rodzinie.

Sekcja Naukowa Terapii Rodzin działa przy Polskim Towarzystwie Psychiatrycznym i zrzesza osoby zajmujące się terapią rodzin oraz terapią systemową w Polsce. To przydatny punkt kontaktu.

Ważnym pojęciem w tym nurcie jest homeostaza rodzinna, czyli hipoteza, że system dąży do zachowania znanej równowagi, czasem kosztem objawu jednego z członków. Terapeuta może sprawdzić tę hipotezę razem z rodziną, ale nie zakłada z góry, że rodzina świadomie podtrzymuje objaw. Dlatego terapeuci systemowi uważnie obserwują, co dzieje się z całą rodziną, gdy jedna osoba zaczyna funkcjonować lepiej.

PsychoLogic

Terapia poznawczo-behawioralna: czyli CBT bez tajemnic

Ten sam temat w podcaście PsychoLogic

Wszystkie odcinki

Na czym polega praca w terapii systemowej?

Praca w terapii systemowej skupia się na wzorcach komunikacji w rodzinie albo w parze, nie na wyizolowanym objawie jednej osoby. Sesje częściej niż indywidualne mają kilku uczestników. Czasem to cała rodzina. Nurt dopuszcza też spotkania z pojedynczą osobą, gdy terapeuta analizuje jej system relacji z zewnątrz, bez obecności pozostałych członków rodziny na sali.

Pytania cyrkularne pokazują, jak jedna osoba widzi relację między dwiema innymi, na przykład jak ojciec reaguje, gdy matka krzyczy na syna. Terapeuta zadaje je, żeby ujawnić różnice w tym, jak poszczególne osoby postrzegają relacje i reakcje pozostałych członków rodziny, czego zwykle nie widać w rozmowie w cztery oczy.

Częstotliwość i łączny czas terapii systemowej zależą od modelu pracy, rodzaju trudności, składu uczestników i ustaleń z terapeutą. Sztywnej reguły tu nie ma. Spotkania bywają rzadsze niż raz w tygodniu, czasem co dwa albo trzy tygodnie, co daje rodzinie czas na wypróbowanie nowych reakcji między sesjami.

Niektóre ośrodki pracują w parach terapeutycznych albo z zespołem obserwującym sesję zza lustra weneckiego, zgodnie z tradycją szkoły mediolańskiej. W PsychoNovatis taki model nie jest stosowany. Praca odbywa się w standardowym układzie jednego terapeuty i klientów.

Jakich technik używa się w terapii systemowej?

Genogram, narzędzie stosowane w terapii systemowej, to graficzny zapis historii rodziny, obejmujący kilka pokoleń, relacje, choroby, ważne wydarzenia. Terapeuta rysuje go razem z rodziną. Nic skomplikowanego. Pomaga to zobaczyć wzorce, które powtarzają się z pokolenia na pokolenie, na przykład sposób radzenia sobie z konfliktem.

Rzeźba rodzinna to inna technika. Członkowie rodziny ustawiają się w przestrzeni tak, jak czują swoje miejsce względem innych, bez słów. Odległość, kierunek spojrzenia, postawa ciała mówią czasem więcej niż rozmowa. Terapeuta pyta potem, co by się zmieniło, gdyby ktoś stanął bliżej albo dalej.

Zadania między sesjami mogą polegać na obserwowaniu wyjątków od utrwalonego wzorca, na przykład momentu, w którym konflikt nie eskalował tak jak zwykle. Bywają prostsze niż w terapii poznawczo-behawioralnej i rzadziej mają formę pisemnego dziennika.

Dla kogo jest terapia systemowa, a dla kogo nie jest pierwszym wyborem?

Terapia systemowa sprawdza się przy trudnościach rodzin i par oraz w pracy z dziećmi i młodzieżą, których objaw wiąże się z sytuacją w domu. Pasuje tam, gdzie cierpi cała rodzina, nie tylko jedna osoba. Dobrze sprawdza się też wtedy, gdy problem utrzymuje się mimo wcześniejszej indywidualnej pracy.

Przy dobrze nazwanym, pojedynczym objawie jednej osoby, na przykład fobii specyficznej, częściej rozważa się metodę pracującą bezpośrednio z tą osobą. Wspólne sesje nie są pierwszym wyborem tam, gdzie w relacji występuje przemoc. Priorytetem jest wtedy indywidualna ocena bezpieczeństwa, nie wspólna rozmowa. Jeżeli istnieje bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia, zadzwoń pod numer 112 albo zgłoś się do najbliższego SOR: w takim stanie psychoterapia nie zastępuje natychmiastowej pomocy medycznej.

Wyboru metody nie da się rozstrzygnąć wyłącznie na podstawie tego, czy problem jest widoczny w relacjach. Liczy się też nasilenie objawów i bezpieczeństwo. Znaczenie ma również sytuacja rodzinna oraz wiek osoby. Rozmowa wstępna z terapeutą pomaga to ustalić, zanim wiadomo, kto właściwie ma przychodzić na kolejne sesje.

  • bliżej terapii systemowej: powtarzający się konflikt w rodzinie albo w parze, trudność nastolatka powiązana z sytuacją w domu, kryzys po rozwodzie
  • warto rozważyć coś innego: dobrze nazwany, pojedynczy objaw jednej osoby, na przykład fobia specyficzna albo OCD
  • warto zapytać o alternatywę: przemoc w rodzinie albo obawa przed odwetem, a przy bezpośrednim zagrożeniu życia numer 112 zamiast umawiania kolejnej sesji

PsychoLogic

Jak skutecznie regulować emocje?

Co mówią badania o skuteczności terapii systemowej?

Przegląd von Sydow i współpracowników z 2010 roku, dotyczący terapii systemowej, objął 38 badań randomizowanych lub badań z dopasowaną grupą kontrolną u dorosłych. Autorzy znaleźli korzystne wyniki przy zaburzeniach nastroju, zaburzeniach odżywiania, uzależnieniach. Podobne wyniki dotyczyły chorób somatycznych powiązanych z relacjami rodzinnymi. Dla zaburzeń lękowych sformułowali za to ostrożniejszy wniosek o możliwej, a nie potwierdzonej skuteczności.

Retzlaff i współpracownicy przeprowadzili w 2013 roku analogiczny przegląd 38 badań u dzieci i młodzieży. Najmocniejszy wniosek dotyczył szerokiej grupy zaburzeń internalizacyjnych. Chodziło między innymi o zaburzenia nastroju, zaburzenia odżywiania, problemy psychologiczne towarzyszące chorobom somatycznym. Dowody odnoszące się wyłącznie do zaburzeń lękowych były bardziej ograniczone.

Nowszy przegląd z 2024 roku porównał terapię systemową z terapią poznawczo-behawioralną u dzieci i młodzieży w pięciu grupach zaburzeń. Wskazał możliwą przewagę terapii systemowej przy zaburzeniach związanych z używaniem substancji psychoaktywnych oraz jako uzupełnienie CBT w zaburzeniu obsesyjno-kompulsyjnym, a przy zaburzeniach nastroju sugerował mniejszą korzyść niż z samego CBT. Autorzy podkreślili wysokie ryzyko błędu systematycznego w większości analizowanych badań i brak danych dla wielu innych zaburzeń.

Baza badań nad terapią systemową jest niejednorodna. Wnioski trzeba formułować osobno dla konkretnych problemów, grup wiekowych, modeli terapii. Liczba wysokiej jakości badań jest tu mniejsza niż w terapii poznawczo-behawioralnej, tak jak w większości nurtów spoza CBT, co samo w sobie nie świadczy o słabości metody. Dodatkową trudność stwarza różnorodność technik wewnątrz samego nurtu, widoczna choćby między szkołą strukturalną, strategiczną, mediolańską.

Terapia systemowa a terapia poznawczo-behawioralna: czym się różnią?

CBT i terapia systemowa różnią się przede wszystkim typowym punktem ciężkości. CBT częściej analizuje zależności między myślami a zachowaniem jednej osoby. Terapia systemowa częściej bada wzajemne wpływy w relacjach. Granica bywa w praktyce mniej ostra niż sugeruje sama nazwa nurtu, a tabela poniżej pokazuje typowe akcenty każdego podejścia, nie rozłączne zasady.

Wybór między nimi zależy od tego, gdzie widać źródło trudności. Dobrze nazwany objaw jednej osoby trafia częściej do CBT. Trudność rozlana na całą rodzinę trafia częściej do terapii systemowej.

Terapeuta pracujący głównie w CBT czasem zaprasza na jedną sesję partnera albo rodzica, żeby lepiej zrozumieć kontekst problemu, bez zmiany głównego nurtu pracy. Granica bywa płynna. Zostaje to wtedy terapia indywidualna z elementem systemowego spojrzenia, nie pełna terapia systemowa.

CechaTerapia poznawczo-behawioralna (CBT)Terapia systemowa
Punkt wyjściaMyśli i zachowania jednej osoby podtrzymują objawWzorce komunikacji w rodzinie albo w parze podtrzymują objaw
Kto jest na sesjiZwykle jedna osobaCzęsto kilka osób naraz, czasem cała rodzina
Struktura sesjiPlan sesji, zadania między spotkaniamiPytania cyrkularne, obserwacja wzorców w systemie
Częstość spotkańZwykle raz w tygodniuBywa rzadziej, co dwa lub trzy tygodnie

Czy w PsychoNovatis prowadzimy terapię systemową?

PsychoNovatis nie prowadzi terapii systemowej jako osobnego nurtu, pracujemy poznawczo-behawioralnie. To ważne rozróżnienie: terapię rodzinną prowadzi u nas jedna specjalistka, Magdalena Pliżga-Szwajgier, pracująca w nurcie poznawczo-behawioralnym, nie systemowym. Jak wygląda ta forma pomocy i kiedy ma sens, opisuje osobny artykuł o terapii rodzinnej.

Jeżeli zależy Ci na klasycznej terapii systemowej, prowadzonej z całą rodziną albo parą przez specjalistę wyszkolonego w tym nurcie, przed zapisaniem się warto zapytać o ukończone lub trwające całościowe szkolenie systemowe. Sama znajomość pojedynczych technik, na przykład pytań cyrkularnych, nie jest równoznaczna z pełnym przygotowaniem do prowadzenia tej metody.

Przyjmujemy osoby dorosłe i młodzież od piętnastego roku życia. Stacjonarnie działamy w dwóch lubelskich gabinetach, na Wrotkowie oraz w Śródmieściu, a konsultacje i terapię prowadzimy też online. Jeśli Twoja sytuacja bardziej pasuje do klasycznej pracy z całym systemem relacji, powiemy o tym wprost na konsultacji.

Bibliografia

  1. von Sydow K., Beher S., Schweitzer J., Retzlaff R. (2010), The efficacy of systemic therapy with adult patients: a meta-content analysis of 38 randomized controlled trials, Family Process 49(4), 457-485
  2. Retzlaff R., von Sydow K., Beher S., Haun M.W., Schweitzer J. (2013), The efficacy of systemic therapy for internalizing and other disorders of childhood and adolescence: a systematic review of 38 randomized trials, Family Process 52(4), 619-652
  3. Seidel D.H. i wsp. (2024), Systemic therapy in children and adolescents with mental disorders: a systematic review and meta-analysis, BMC Psychiatry 24, 125
  4. Bateson G., Jackson D.D., Haley J., Weakland J. (1956), Toward a theory of schizophrenia, Behavioral Science 1(4), 251-264
  5. Selvini Palazzoli M., Boscolo L., Cecchin G., Prata G. (1980). Hypothesizing, Circularity, Neutrality: Three Guidelines for the Conductor of the Session. Family Process, 19(1), 3-12.
  6. Sekcja Naukowa Terapii Rodzin, Polskie Towarzystwo Psychiatryczne

Często zadawane pytania

Czym różni się terapia systemowa od terapii rodzinnej?

Terapia systemowa jest nurtem psychoterapii, czyli teorią i zestawem metod pracy z relacjami. Terapia rodzinna jest formą pomocy prowadzoną zwykle z udziałem kilku członków rodziny, która może opierać się na podejściu systemowym, poznawczo-behawioralnym albo innym. Terapeuta systemowy może przy tym pracować z rodziną, z parą albo indywidualnie, patrząc na system relacji danej osoby z zewnątrz.

Czy na terapię systemową trzeba przyjść z całą rodziną?

Nie zawsze. Klasyczna terapia systemowa dopuszcza też pracę z jedną osobą, w której terapeuta analizuje jej relacje z rodziną czy partnerem bez ich obecności na sesji. Decyzję o tym, kto uczestniczy w spotkaniach, ustala się z terapeutą na początku pracy, zależnie od problemu.

Ile trwa terapia systemowa?

Częstotliwość i łączny czas terapii systemowej zależą od modelu pracy, rodzaju trudności, składu uczestników i ustaleń z terapeutą, więc nie ma tu jednej sztywnej reguły. Spotkania bywają rzadsze niż raz w tygodniu, czasem co dwa lub trzy tygodnie, co daje rodzinie czas na wypróbowanie nowych reakcji między sesjami.

Czy terapia systemowa ma potwierdzenie w badaniach?

Częściowo tak, ale siła dowodów różni się zależnie od problemu, wieku badanych i modelu terapii. Przegląd von Sydow i współpracowników z 2010 roku, oparty na 38 badaniach u dorosłych, wskazał korzystne wyniki między innymi w zaburzeniach nastroju i uzależnieniach, a nowszy przegląd z 2024 roku u dzieci i młodzieży pokazał przesłanki korzyści tylko przy części problemów, przy wysokim ryzyku błędu systematycznego w większości analizowanych badań.

Paula Kozaczuk

mgr Paula Kozaczuk

Psycholog, psychoterapeutka poznawczo-behawioralna (wts.)

ADHD, AuDHD i spektrum autyzmu u dorosłych to mój szczególny obszar. Przy wypaleniu pomaga mi też przygotowanie z doradztwa zawodowego.

Zobacz profil