Nurty terapiiArtykuł
24 września 2026 9 min czytania
Izabela Stanowska

Autor

Izabela Stanowska

Psycholog, psychoterapeutka poznawczo-behawioralna (wts.)

Terapeutka wyjmuje książkę z regału w gabinecie

Nurt psychoterapii, co to jest?

Szukając terapeuty, prędzej czy później natrafisz na słowo nurt: poznawczo-behawioralny, psychodynamiczny, systemowy. Zanim porównasz konkretne metody, warto wiedzieć, co to słowo w ogóle oznacza i skąd się wzięło. Artykuł wyjaśnia definicję nurtu psychoterapii, krótką historię jego powstania oraz różnicę między nurtem, techniką i metodą. Pełny przegląd wszystkich podejść znajdziesz w przewodniku po nurtach psychoterapeutycznych.

Ten artykuł należy do przewodnika Nurty i metody.

Czym jest nurt psychoterapii?

Nurt psychoterapii porządkuje założenia, według których terapeuta rozumie źródło trudności i planuje dalszą pracę. To coś szerszego niż pojedyncze ćwiczenie widoczne na sesji. Z tej samej ramy wynika to, o co terapeuta zapyta na pierwszym spotkaniu, i to, czy między sesjami dostaniesz konkretne zadanie.

Nazwa nurtu nie jest etykietą marketingową na wizytówce, tylko śladem wieloletniego wykształcenia w konkretnej tradycji teoretycznej. 2 terapeutów pracujących w różnych podejściach może usłyszeć od Ciebie ten sam opis trudności i mimo to zaproponować inny plan pracy. Żadna z tych dróg nie jest z góry lepsza. Każda po prostu wychodzi z innej teorii zmiany.

Wybór nurtu nie mówi nic o tym, jaki jesteś jako osoba, tylko o metodzie pracy, którą wybrał terapeuta. To ważne. Mylenie tych dwóch rzeczy bywa częste: ktoś słyszy „terapia psychodynamiczna” i zakłada, że to metoda dla ludzi z poważniejszymi problemami, a poznawczo-behawioralna dla spraw prostszych. To uproszczenie nie ma potwierdzenia w praktyce klinicznej.

Rozpoznanie nurtu warto sprawdzić już na konsultacji. Zapytaj wprost. Terapeuta powinien umieć krótko wytłumaczyć, dlaczego proponuje akurat tę metodę, a nie inną, i co to oznacza dla przebiegu spotkań. Pytanie o to nie jest niegrzeczne, to zwyczajna część pierwszej rozmowy.

Jeśli sposób pracy terapeuty nie odpowiada Twoim potrzebom lub oczekiwaniom, warto najpierw wprost omówić to na sesji. Rozmowa o oczekiwaniach i dotychczasowych efektach zwykle wyjaśnia więcej niż domysły, a dopiero potem ma sens wspólne rozważenie zmiany planu albo terapeuty. Wampold i Imel w monografii The Great Psychotherapy Debate z 2015 roku, wydanej przez Routledge, podkreślają, że dobra relacja z terapeutą ma znaczenie niezależnie od wybranego nurtu.

Skąd wzięły się nurty psychoterapii?

Główne nurty psychoterapii rozwijały się przez ponad 100 lat, częściowo kolejno, a częściowo równolegle, i proponowały odmienne odpowiedzi na jedno pytanie: skąd biorą się trudności psychiczne. Jako jedna z pierwszych szeroko rozwiniętych i wpływowych szkół pojawiła się psychoanaliza Zygmunta Freuda. Stało się to na przełomie XIX i XX wieku. Zakładała, że cierpienie ma źródło w nieświadomych konfliktach, a sama rozmowa terapeutyczna pozwala je zrozumieć.

Reakcja przyszła w połowie XX wieku z 2 stron naraz. Nurt behawiorystyczny odrzucił dociekanie o nieświadomych popędach i skupił się wyłącznie na obserwowalnym, mierzalnym zachowaniu. Równolegle rozwijało się podejście humanistyczne za sprawą między innymi Carla Rogersa. W centrum postawiło autentyczną relację terapeutyczną i naturalną zdolność człowieka do rozwoju.

Rewolucja poznawcza przyszła później, gdy Aaron Beck pokazał, że myśli pacjenta da się badać i zmieniać w sposób ustrukturyzowany. Terapia poznawczo-behawioralna rozwinęła się z połączenia metod terapii behawioralnej z tym podejściem poznawczym, nie z obserwacji jednego badacza. Dziś to jeden z najlepiej przebadanych nurtów na świecie.

Ostatnia z dużych tradycji, podejście systemowe, przesunęła punkt uwagi z pojedynczej osoby na całą sieć relacji, zwłaszcza rodzinę. Nowsze metody, na przykład terapia schematów, powstają już inaczej. Łączą elementy istniejących nurtów i sprawdzają efekt w badaniach, zamiast zaczynać od nowego manifestu teoretycznego.

Fala węższych metod, celowanych w jeden konkretny problem kliniczny, przyszła osobno. EMDR opisano po raz pierwszy w 1989 roku jako metodę pracy z objawami zespołu stresu pourazowego. DBT trafiła do literatury naukowej w 1991 roku, w badaniu terapii przewlekle samobójczych osób z zaburzeniem osobowości borderline. Zakres jej zastosowań rozszerzono dopiero później.

Żadna z tych metod nie zastąpiła wcześniejszych tradycji. Dopisała do nich wyspecjalizowane narzędzie. Ostatnie dekady dodały do tej historii kolejny wątek: coraz więcej terapeutów łączy elementy kilku nurtów w jedną, spójną praktykę, zamiast trzymać się wyłącznie jednej, historycznej szkoły. Ten kierunek nazywa się podejściem integracyjnym i ma własne zasady szkolenia.

Nie ma jednego powszechnie przyjętego podziału tych tradycji na rodziny: różni autorzy liczą je inaczej i inaczej grupują pokrewne podejścia. Praktyczne konsekwencje tych różnic, widoczne w przebiegu sesji, rozwija dalsza część tego przewodnika.

PsychoLogic

Terapia poznawczo-behawioralna: czyli CBT bez tajemnic

Ten sam temat w podcaście PsychoLogic

Wszystkie odcinki

Czym nurt różni się od techniki i metody?

Nurt to cała teoria zmiany, technika to pojedyncze narzędzie działające wewnątrz niej, a metoda to nazwa konkretnego programu terapeutycznego, który z danego nurtu korzysta. W tym artykule rozróżniamy te 3 pojęcia w ten sposób. W literaturze i między szkołami granice bywają jednak rysowane nieco inaczej. W gabinecie oznaczają inny poziom ogólności.

Dziennik myśli, eksperyment behawioralny, praca z pustym krzesłem: to przykłady technik. Proste narzędzia. Każda z nich jest konkretnym narzędziem, stosowanym w jednym momencie sesji. Sama technika nie tworzy jednak całej terapii.

Metoda stoi pomiędzy tymi 2 poziomami. Oznacza cały, opisany w podręcznikach program pracy, osadzony w jednym nurcie albo łączący kilka naraz.

Różnicę między nurtem a techniką dobrze pokazuje terapia poznawczo-behawioralna: CBT jest szerokim nurtem, a konkretne ćwiczenia stosowane na sesji są tylko jej technikami.

Rozróżnienie ma praktyczne znaczenie przy czytaniu opisu terapeuty. To spora różnica. Zdanie o pojedynczej technice mówi niewiele o całej terapii. Zdanie o nurcie mówi znacznie więcej o tym, czego można się spodziewać tydzień po tygodniu.

Zmiana pojedynczej techniki na sesji nie oznacza zmiany nurtu. Terapeuta może zamiast dziennika myśli zaproponować na przykład nagrywanie głosowych notatek, zostając cały czas w tej samej, poznawczo-behawioralnej teorii zmiany. Zmiana nurtu to osobna decyzja. Wymaga innego rozumienia problemu, a samo nowe narzędzie tego nie załatwi.

Pytanie o to, w jakim nurcie pracuje terapeuta, zwykle daje jaśniejszą odpowiedź niż pytanie o pojedynczą technikę. Warto to sprawdzić. Odpowiedź w rodzaju „stosuję EMDR” mówi więcej o metodzie niż o samym nurcie, bo EMDR wyrosło z kilku tradycji naraz. Lepiej dopytać wprost.

  • Nurt: podejście poznawczo-behawioralne, teoria mówiąca, że myśli i zachowania podtrzymują objaw.
  • Technika: dziennik myśli, narzędzie do zapisywania i sprawdzania automatycznych myśli.
  • Metoda: terapia schematów, podejście integracyjne łączące techniki poznawczo-behawioralne z pracą nad wzorcami z dzieciństwa, elementami doświadczeniowymi i relacją terapeutyczną.

Dlaczego terapeuta szkoli się w jednym nurcie?

Terapeuta pracujący w danym nurcie przechodzi wieloletnie szkolenie właściwe dla tego nurtu psychoterapii i przez cały czas jego trwania pracuje pod superwizją bardziej doświadczonego terapeuty. To warunek, nie formalność. Bez takiego przygotowania terapia byłaby zbiorem przypadkowo podpatrzonych technik, nie spójną metodą opartą na jednej, sprawdzonej teorii zmiany. Dopiero po ukończeniu szkolenia i zdobyciu praktyki terapeuta może osobno ubiegać się o certyfikat, zgodnie z wymaganiami na przykład Polskiego Towarzystwa Psychologicznego.

Szkolenie w nurcie trwa zwykle kilka lat. Obejmuje teorię i superwizowaną praktykę kliniczną. Obejmuje też pracę własną terapeuty nad sobą, choć jej zakres zależy od konkretnego programu. Trudno prowadzić kogoś przez proces, którego samemu się nie przeszło.

Superwizja towarzyszy pracy od początku szkolenia, nie dopiero po jego ukończeniu. Terapeuta omawia na niej swoją pracę i wątpliwości kliniczne: trudne przypadki, ale też relację z pacjentem i kwestie etyczne. Dzięki temu stosowane metody mają spójne uzasadnienie, nie przypadkowy dobór ćwiczeń z internetu. Norcross i Lambert w przeglądzie z 2018 roku, opublikowanym w czasopiśmie Psychotherapy, pokazują, że jakość relacji terapeutycznej wpływa na wynik terapii niezależnie od nurtu.

Osoba w trakcie całościowego szkolenia może prowadzić psychoterapię zgodnie z tym, co przewiduje program, jeśli ma do tego wymagane przygotowanie i korzysta z regularnej superwizji. Sama znajomość pojedynczych technik z warsztatów czy książek to jednak za mało. Bez takiego przygotowania i superwizji trudno odpowiedzialnie prowadzić cały proces.

W praktyce superwizja wygląda jak regularne spotkanie z bardziej doświadczonym terapeutą tego samego nurtu. Superwizor nie ocenia pacjenta, tylko sposób pracy terapeuty, w tym to, czy dostrzega on własne emocje wpływające na przebieg sesji. To stały element zawodu, nie sygnał, że coś poszło nie tak.

Informacja o nurcie i wykształceniu terapeuty zwykle stoi w jego opisie na stronie placówki. Sprawdź to. Warto zrobić to przed pierwszą wizytą, podobnie jak sprawdza się kwalifikacje każdego innego specjalisty od zdrowia.

Terapię prowadzimy w PsychoNovatis w nurcie poznawczo-behawioralnym. Nasze psycholożki i psychoterapeutki są w trakcie czteroletniego szkolenia w szkole psychoterapii i pracują pod superwizją. Nurtu psychodynamicznego obecnie nie prowadzimy, bo żadna z nich nie ma w nim ukończonego szkolenia.

Jeśli zastanawiasz się, jakie nurty istnieją i jak różnią się w praktyce, sprawdź przegląd rodzajów psychoterapii i zestawienie różnic między nurtami. 2 najczęściej porównywane podejścia zestawia osobno artykuł o CBT i terapii psychodynamicznej.

Jak rozpoznać nurt terapeuty z opisu gabinetu albo z pierwszej rozmowy?

Najpewniejszym śladem nurtu terapeuty jest opis jego szkolenia, nie domysł oparty na stylu rozmowy. Nie zgaduj. Opis na stronie placówki zwykle wprost nazywa nurt, w którym terapeuta pracuje, i to pierwsze miejsce, w którym warto tej informacji szukać. Fraza w rodzaju „pracuję w podejściu poznawczo-behawioralnym” nie jest ozdobnikiem, tylko konkretną deklaracją wieloletniego wykształcenia.

Warto zwrócić uwagę na słowa obok samej nazwy nurtu: „w trakcie szkolenia”, „pod superwizją”, „certyfikowany”. Słowa mają znaczenie. Różnica między nimi bywa istotna, bo mówi, na jakim etapie drogi zawodowej terapeuta się znajduje. Gdy opis milczy na ten temat, warto dopytać o to wprost.

Sposób prowadzenia pierwszej rozmowy bywa różny między nurtami, ale sam w sobie nie pozwala pewnie rozpoznać, w jakim podejściu pracuje dany terapeuta. Terapeuci różnych szkół potrafią zadawać podobne pytania, a jedno spotkanie to za mało, by wyciągać z niego wnioski o całej metodzie. Najbardziej wiarygodna pozostaje bezpośrednia informacja o szkoleniu, podejściu i superwizji.

Zapytanie wprost, w jakim nurcie ktoś pracuje i po co sięga akurat po tę metodę, bywa najszybszą drogą do odpowiedzi. Rzetelny terapeuta odpowiada na nie konkretnie, najlepiej już na pierwszej konsultacji, bez zbywania pytania ogólnikiem.

Bibliografia

  1. Wampold, B. E., Imel, Z. E. (2015). The Great Psychotherapy Debate: The Evidence for What Makes Psychotherapy Work. Wyd. 2. Routledge.
  2. Norcross, J. C., Lambert, M. J. (2018). Psychotherapy relationships that work III. Psychotherapy, 55(4), 303-315.
  3. Polskie Towarzystwo Psychologiczne. Certyfikaty psychoterapeuty i superwizora: warunki formalne i procedury.

Często zadawane pytania

Czym różni się nurt psychoterapii od podejścia integracyjnego?

Podejście integracyjne łączy założenia i techniki z różnych tradycji według określonego modelu pracy. Nie jest to osobny, jednolity nurt, tylko sposób pracy wymagający przygotowania w kilku metodach naraz. Terapeuta integracyjny powinien mieć odpowiednie przygotowanie do metod, które stosuje, i umieć uzasadnić ich dobór.

Czy każdy psycholog jest jednocześnie psychoterapeutą pracującym w nurcie?

Nie. Studia psychologiczne to nie to samo, co szkolenie psychoterapeutyczne. Psycholog może prowadzić psychoterapię po zdobyciu przygotowania wymaganego przez program całościowego szkolenia, także w jego trakcie, pod superwizją.

Czy nurt psychoterapii trzeba znać przed pierwszą wizytą?

Nie musisz znać nurtu psychoterapii przed pierwszą wizytą. Wystarczy zapytać terapeutę na konsultacji, jaki nurt stosuje i dlaczego pasuje on do Twojej sytuacji. Rzetelny specjalista odpowie na to pytanie konkretnie, bez ogólników.

Czy nowe nurty psychoterapii wciąż powstają?

Nowe modele psychoterapii i adaptacje istniejących metod nadal powstają, choć rzadziej niż w połowie XX wieku. Zanim trafią do zaleceń klinicznych, muszą przejść przez badania skuteczności i bezpieczeństwa. Terapia schematów, dziś dobrze ugruntowana, rozwija się już od lat 90., więc lepiej pokazuje tempo tego procesu niż jego nowość.

Izabela Stanowska

mgr Izabela Stanowska

Psycholog, psychoterapeutka poznawczo-behawioralna (wts.)

Doświadczenie zbierałam w placówkach oświatowych z oddziałami integracyjnymi, w centrum medycznym i na oddziale dziennym. Dziś pracuję też z ADHD i spektrum autyzmu.

Zobacz profil