- Baza wiedzy
- Depresja sezonowa: kiedy jesienny spadek formy jest chorobą

Autor
Izabela Stanowska
Psycholog, psychoterapeutka poznawczo-behawioralna (wts.)

Depresja sezonowa: kiedy jesienny spadek formy jest chorobą
Od kilku lat, gdy przychodzi październik, robi się gorzej: mniej energii, trudniej wstać rano, nic nie cieszy tak jak latem. U jednych to krótkotrwałe jesienne zmęczenie bez wyraźnego wpływu na funkcjonowanie. U innych nawracający epizod depresyjny, wracający w tych samych miesiącach roku, czyli depresja sezonowa. Poniższy tekst pokazuje, po czym poznać różnicę. Wyjaśnia też, skąd bierze się to zjawisko. Opisuje skuteczne leczenie.
Ten artykuł należy do przewodnika Depresja.
Spis treści
- 01Czym jest depresja sezonowa
- 02Depresja sezonowa w ICD-11 i DSM-5-TR
- 03Objawy depresji sezonowej: sen, apetyt, energia
- 04Odwrócone objawy w depresji sezonowej: sen i apetyt
- 05Sezonowy epizod depresyjny: kiedy zaczyna się i kiedy mija
- 06Depresja sezonowa a jesienna chandra: jak je odróżnić
- 07Skąd się bierze sezonowy spadek nastroju jesienią
- 08Leczenie depresji sezonowej: terapia, światło, leki
- 09Co pomaga samodzielnie przy sezonowym spadku nastroju
- 10Depresja sezonowa: najważniejsze w skrócie
- 11Bibliografia
- 12Często zadawane pytania
Czym jest depresja sezonowa
Depresja sezonowa to potoczna nazwa nawracającego zaburzenia depresyjnego. Epizody pojawiają się w tych samych porach roku i ustępują w pozostałej jego części. ICD-11 opisuje je pod kodem 6A71. U większości osób z tym wzorcem epizody zaczynają się jesienią lub zimą. Rzadziej występuje wzorzec odwrotny, z epizodami wiosną albo latem.
Warunkiem rozpoznania wzorca sezonowego jest powtarzalność. Pojedynczy gorszy listopad nie wystarcza. DSM-5-TR wymaga tu zależności między porą roku a nastrojem, utrzymującej się przez co najmniej 2 kolejne lata. Powtarzalny wzorzec sezonowy nakłada się na zaburzenie depresyjne nawracające, a nie stanowi osobnej jednostki chorobowej.
Jesienny spadek formy, który wraca rok w rok, wymaga takiej samej oceny jak każdy inny epizod depresji. Oceny objawów dokonuje psycholog, psychoterapeuta albo lekarz psychiatra po rozmowie o przebiegu trudności w ostatnich latach. Formalne rozpoznanie oraz decyzje o farmakoterapii należą do lekarza. Podstawą nie jest jeden zły tydzień, tylko wzorzec z kolejnych sezonów.
Depresja sezonowa w ICD-11 i DSM-5-TR
W klasyfikacji ICD-11 depresja sezonowa nie jest osobną jednostką diagnostyczną, tylko wzorcem przebiegu zaburzenia depresyjnego nawracającego, do którego można dopisać kwalifikator sezonowości, gdy epizody powtarzają się o tej samej porze roku. Zaburzenie depresyjne nawracające, kod 6A71, rozpoznaje się, gdy epizody wystąpiły co najmniej 2 razy, z okresami remisji między nimi.
Podobnie w DSM-5-TR depresja sezonowa nie występuje jako osobne rozpoznanie. Określenie „with seasonal pattern” jest tam specyfikatorem przebiegu. Stosuje się je przy nawracających epizodach depresyjnych oraz w zaburzeniach afektywnych dwubiegunowych. Warunkiem jest powtarzalność początku epizodów i remisji o tej samej porze roku przez co najmniej 2 kolejne lata. Epizody sezonowe muszą przy tym wyraźnie przeważać nad niesezonowymi w całym przebiegu choroby.
W polskiej dokumentacji medycznej nadal funkcjonują głównie kody ICD-10. To F32 dla epizodu depresyjnego oraz F33 dla zaburzenia depresyjnego nawracającego. Wdrażanie ICD-11 w kraju wciąż trwa, mimo że na świecie klasyfikacja ta obowiązuje od 1 stycznia 2022 roku. Depresja sezonowa, niezależnie od użytej klasyfikacji, oznacza sezonowy wzorzec nawrotów depresji, a nie odrębną chorobę wymagającą osobnego rozpoznania.
Objawy depresji sezonowej: sen, apetyt, energia
Objawy depresji sezonowej obejmują 2 poziomy: podstawowe objawy każdego epizodu depresyjnego oraz dodatkowe cechy typowe dla wzorca sezonowego. Podstawowe to obniżony nastrój, utrata zainteresowań, spadek energii. Są takie same przez cały rok. Dodatkowe widać przede wszystkim w śnie, apetycie, masie ciała. ICD-11 wymaga do rozpoznania epizodu co najmniej 5 objawów utrzymujących się przez 2 tygodnie.
U wielu osób z sezonowym wzorcem dominuje nadmierna senność, czyli potrzeba spania nawet o 2 godziny dłużej niż zwykle, przy jednoczesnym braku wypoczęcia po przespanej nocy. Towarzyszy jej wzrost apetytu, zwłaszcza na węglowodany, oraz przyrost masy ciała w miesiącach jesienno-zimowych.
Do obrazu dołączają spadek energii, większa potrzeba izolowania się, trudność ze wstawaniem rano. Bywa też obniżona zdolność koncentracji oraz większa drażliwość pod koniec dnia.
Kombinacja nadmiernej senności, wzmożonego apetytu na węglowodany, spadku energii, powtarzająca się w tych samych miesiącach przez kilka lat, jest charakterystycznym obrazem depresji sezonowej. U części osób obraz jest jednak mieszany: obok nadmiernej senności pojawia się też bezsenność albo inne objawy typowe dla depresji o wzorcu niesezonowym.
PodcastCzy to lenistwo, czy już depresja?Ten sam temat w podcaście PsychoLogicOdwrócone objawy w depresji sezonowej: sen i apetyt
W niesezonowej depresji częściej występują bezsenność oraz spadek apetytu. W depresji sezonowej dominuje wzorzec odwrotny: nadmierna senność i wzmożony apetyt. W literaturze klinicznej ten odwrócony układ objawów nazywa się obrazem atypowym. Cechy atypowe oraz wzorzec sezonowy to 2 różne wymiary opisu depresji. Mogą współwystępować. Nie znaczą jednak tego samego, bo pierwszy opisuje układ objawów, a drugi ich powtarzalność w kalendarzu.
Jednym z możliwych wyjaśnień tej różnicy są zmiany w rytmie dobowym oraz wydzielaniu melatoniny. W miesiącach o krótszym dniu przesuwają one naturalny cykl snu i czuwania. Nie jest to mechanizm ustalony. To jedna z hipotez opisywanych w badaniach nad wzorcem sezonowym. Ten sam odwrócony wzorzec snu opisuje depresja atypowa, niezwiązana z porą roku, więc samo jego wystąpienie nie przesądza o sezonowości. Zwiększony apetyt to także co innego niż zaburzenia odżywiania, bo nie towarzyszy mu lęk przed przytyciem.
Odwrócony obraz objawów nie jest odstępstwem od prawdziwej depresji ani jej łagodniejszą wersją. To jeden z rozpoznawalnych wariantów przebiegu tego samego zaburzenia. Dlatego przy ocenie objawów sezonowych bierze się pod uwagę cały obraz kliniczny, a nie tylko to, czy pasuje on do najbardziej podręcznikowego opisu depresji.
Sezonowy epizod depresyjny: kiedy zaczyna się i kiedy mija
Sezonowy epizod depresji zaczyna się najczęściej między wrześniem a listopadem. Nasila się w grudniu oraz styczniu. Ustępuje w marcu albo kwietniu. Rzadszy wzorzec letni przebiega odwrotnie: zaczyna się wiosną lub latem, a ustępuje jesienią. Granice te są przybliżone i różnią się u poszczególnych osób.
Moment ustąpienia objawów bywa różny. Nie zawsze pokrywa się z kalendarzową zmianą pory roku ani z pierwszymi cieplejszymi dniami. U części osób poprawa następuje stopniowo przez kilka tygodni, a nie z dnia na dzień wraz ze zmianą pogody, co bywa mylące dla osób oczekujących wyraźnego przełomu wraz z pierwszym słonecznym tygodniem.
Objawy ustępują w cieplejszych miesiącach, ale to nie zwalnia z konsultacji ani z leczenia, jeśli w szczycie sezonu wyraźnie utrudniają pracę, naukę albo relacje. Nawracający charakter epizodów jest sam w sobie wskazaniem do rozmowy ze specjalistą. Wystarczą 2 sezony z tym samym wzorcem.
Depresja sezonowa a jesienna chandra: jak je odróżnić
Depresja sezonowa różni się od jesiennej chandry długością trwania i nasileniem objawów. Trzecia różnica to wpływ na codzienne funkcjonowanie. Jesienna chandra to potoczne określenie krótkotrwałego pogorszenia nastroju. Mija samo w ciągu kilku dni lub tygodni, bez wyraźnego wpływu na pracę.
Depresja sezonowa utrzymuje się tygodniami lub miesiącami. Nawraca w tych samych porach roku przez kolejne lata. Wyraźnie ogranicza przy tym zdolność do pracy, nauki albo dbania o siebie. Jesienna chandra zwykle nie zaburza snu ani apetytu w sposób wyraźny i długotrwały, ale jeśli objawy utrzymują się, nasilają albo ograniczają codzienne funkcjonowanie, nie warto zakładać, że miną same.
Główną granicą jest wpływ na funkcjonowanie. Gorszy nastrój, który nie przeszkadza w codziennych obowiązkach, to chandra. Spadek formy, który uniemożliwia normalne funkcjonowanie przez większą część dnia, wymaga oceny specjalisty. W razie wątpliwości bezpieczniejsza jest konsultacja niż samodzielne zgadywanie.
Skąd się bierze sezonowy spadek nastroju jesienią
Zmniejszona ekspozycja na naturalne światło jest jedną z głównych hipotez wyjaśniających sezonowy wzorzec objawów depresji. Może ona wpływać na rytm dobowy oraz wydzielanie melatoniny i serotoniny. Krótszy dzień oraz mniej światła słonecznego przesuwają wewnętrzny zegar biologiczny. U części osób przekłada się to na obniżenie nastroju i spadek energii.
Drugą hipotezą jest większa wrażliwość niektórych osób na zmiany długości dnia, częściowo uwarunkowana genetycznie. Dokładny mechanizm tej wrażliwości nie jest w pełni poznany. Szerokość geograficzna bywa wymieniana jako czynnik zwiększający ryzyko. W Polsce różnica między najdłuższym a najkrótszym dniem roku wynosi około 8 godzin.
Mechanizm świetlny nie jest jednak ostatecznie potwierdzonym, zamkniętym wyjaśnieniem, tylko jedną z głównych hipotez. Opisuje się ją od 1984 roku, gdy Rosenthal ze współautorami po raz pierwszy przedstawił ten zespół objawów. Kolejne badania wciąż doprecyzowują wpływ światła, rytmu dobowego oraz neuroprzekaźników na nastrój w miesiącach jesienno-zimowych.
Leczenie depresji sezonowej: terapia, światło, leki
Leczenie depresji sezonowej obejmuje 3 główne podejścia: psychoterapię, fototerapię, farmakoterapię, dobierane pojedynczo albo w połączeniu, zależnie od nasilenia objawów i oceny specjalisty. Wybór metody ustala się indywidualnie. Liczy się nasilenie objawów, przebieg poprzednich sezonów, preferencje osoby leczącej się. Wytyczne NICE NG222 z 2022 roku wskazują przy epizodzie depresyjnym terapię poznawczo-behawioralną w cyklu 16 do 20 sesji.
Psychoterapia poznawczo-behawioralna dostosowana do wzorca sezonowego uczy rozpoznawania myśli i zachowań nasilających spadek nastroju jesienią oraz budowania nawyków chroniących przed nawrotem w kolejnych latach. W randomizowanym badaniu Rohana ze współautorami z 2016 roku obie metody dawały porównywalną poprawę po 6 tygodniach. W obserwacji po 1 oraz po 2 kolejnych zimach osoby po psychoterapii rzadziej doświadczały nawrotu niż leczone samą fototerapią.
Fototerapia to codzienna ekspozycja na silne światło o określonym natężeniu i porze dnia. Jej skuteczność potwierdza część badań nad depresją sezonową, w tym metaanaliza Goldena ze współautorami z 2005 roku. Przeglądy podkreślają jednak ograniczenia metodologiczne starszych prac. Dobór natężenia światła wymaga wcześniejszej konsultacji. To samo dotyczy pory oraz długości sesji, zwłaszcza przy podejrzeniu choroby afektywnej dwubiegunowej, chorobach oczu albo lekach zwiększających światłoczułość. Przy chorobie afektywnej dwubiegunowej fototerapia może sprzyjać wystąpieniu epizodu hipomaniakalnego lub maniakalnego.
Farmakoterapia bywa włączana przy nasilonych objawach albo gdy psychoterapia i fototerapia nie przynoszą poprawy. Stosuje się najczęściej leki z grupy SSRI, które zaczynają działać po 2 do 4 tygodniach. Decyzję podejmuje zawsze lekarz psychiatra. W PsychoNovatis nie prowadzimy leczenia psychiatrycznego ani farmakoterapii, więc ta część leczenia odbywa się poza placówką, równolegle z psychoterapią albo po konsultacji psychiatrycznej.
Co pomaga samodzielnie przy sezonowym spadku nastroju
Codzienne nawyki mogą łagodzić objawy depresji sezonowej, ale stosuje się je równolegle z leczeniem, nigdy zamiast niego. Należą do nich stały rytm snu z pobudką o tej samej porze także w weekend, ekspozycja na naturalne światło w pierwszej części dnia, regularna aktywność fizyczna.
Pomaga też planowanie przyjemnych aktywności z wyprzedzeniem, zamiast czekania, aż samo się zechce. W obniżonym nastroju motywacja pojawia się dopiero po działaniu, nie przed nim. Utrzymywanie kontaktu z bliskimi chroni przed pogłębianiem izolacji, która sama nasila objawy.
Samodzielne rozpoczęcie fototerapii bez konsultacji nie jest bezpiecznym punktem startu. Dotyczy to zwłaszcza silnych lamp, braku ustalonej pory stosowania, podejrzenia choroby afektywnej dwubiegunowej, już przyjmowanych leków. Nie warto też czekać z konsultacją do kolejnej zimy w nadziei, że tym razem samo przejdzie.
Depresja sezonowa: najważniejsze w skrócie
Depresja sezonowa to wzorzec sezonowy zaburzenia depresyjnego nawracającego, kod 6A71 w ICD-11, a nie osobna choroba. Epizody wracają o tej samej porze roku, najczęściej między wrześniem a marcem. Leczy się ją psychoterapią, fototerapią, farmakoterapią, dobieranymi do nasilenia objawów. Fototerapię zawsze poprzedza konsultacja.
- depresja sezonowa to wzorzec sezonowy zaburzenia depresyjnego nawracającego, nie osobna jednostka w ICD-11 ani w DSM-5-TR
- w DSM-5-TR wzorzec ten opisuje specyfikator przebiegu „with seasonal pattern” stosowany przy nawracających epizodach depresyjnych oraz w zaburzeniach afektywnych dwubiegunowych
- najczęstszy jest wzorzec jesienno-zimowy z nadmierną sennością, wzmożonym apetytem, spadkiem energii; rzadszy jest wzorzec letni
- objawy mogą ustępować w cieplejszych miesiącach, ale nawracający charakter epizodów sam w sobie jest wskazaniem do konsultacji
- od jesiennej chandry odróżnia ją czas trwania, nasilenie objawów, wyraźny wpływ na codzienne funkcjonowanie
- jedną z głównych hipotez jest wpływ mniejszej ekspozycji na światło na rytm dobowy, melatoninę, serotoninę
- leczenie obejmuje psychoterapię, fototerapię, w razie potrzeby farmakoterapię, o której zawsze decyduje lekarz psychiatra
- fototerapię zaczyna się po konsultacji ze specjalistą, nie samodzielnie, zwłaszcza przy podejrzeniu choroby afektywnej dwubiegunowej, chorobach oczu albo lekach zwiększających światłoczułość
Bibliografia
- WHO ICD-11 MMS 2026-01, 6A80.4 Seasonal pattern of mood episode onset, kwalifikator w bloku Symptomatic and course presentations for mood episodes in mood disorders
- American Psychiatric Association, DSM-5-TR (2022), kwalifikator przebiegu with seasonal pattern
- Rosenthal N. E. i in. (1984), Seasonal affective disorder: a description of the syndrome and preliminary findings with light therapy, Archives of General Psychiatry 41(1), 72-80
- Golden R. N. i in. (2005), The efficacy of light therapy in the treatment of mood disorders: a review and meta-analysis of the evidence, American Journal of Psychiatry 162(4), 656-662
- Rohan K. J. i in. (2016), Outcomes one and two winters following cognitive-behavioral therapy or light therapy for seasonal affective disorder, American Journal of Psychiatry 173(3), 244-251
Artykuł ma charakter edukacyjny i nie służy do samodzielnego stawiania rozpoznania. Sezonowy wzorzec nawrotów ocenia lekarz albo psycholog kliniczny, po rozmowie. Fototerapia ma przeciwwskazania i przy podejrzeniu choroby afektywnej dwubiegunowej wymaga wcześniejszej konsultacji, więc nie jest metodą, którą zaczyna się samodzielnie. W PsychoNovatis nie prowadzimy farmakoterapii.
Często zadawane pytania
Czym jest depresja sezonowa?
Depresja sezonowa to potoczna nazwa wzorca sezonowego zaburzenia depresyjnego nawracającego. Epizody pojawiają się o tej samej porze roku. Najczęściej jesienią i zimą, a ustępują wiosną lub latem. Ani ICD-11, ani DSM-5-TR nie traktują jej jako osobnej jednostki diagnostycznej, tylko jako wzorzec przebiegu depresji nawracającej. W DSM-5-TR opisuje to specyfikator przebiegu „with seasonal pattern”.
Czym różni się depresja sezonowa od jesiennej chandry?
Jesienna chandra zwykle mija sama w ciągu kilku dni lub tygodni i nie zaburza wyraźnie codziennego funkcjonowania. Depresja sezonowa utrzymuje się dłużej. Nawraca w tych samych miesiącach przez kolejne lata i wyraźnie ogranicza zdolność do pracy, nauki albo codziennych obowiązków. W razie wątpliwości bezpieczniejsza jest konsultacja niż samodzielne rozstrzyganie, z którym z tych obrazów mamy do czynienia.
Jakie są objawy depresji sezonowej?
Do najczęstszych objawów należą nadmierna senność, wzmożony apetyt na węglowodany, przyrost masy ciała, spadek energii, większa potrzeba izolowania się od innych. U części osób obraz jest jednak mieszany i obejmuje też bezsenność albo spadek apetytu, typowe dla depresji o wzorcu niesezonowym. Towarzyszą temu zwykle także obniżony nastrój i utrata zainteresowań, wspólne dla każdego epizodu depresyjnego.
Czy depresja sezonowa jest osobną jednostką chorobową?
Nie. W ICD-11 to kwalifikator sezonowości dopisywany do zaburzenia depresyjnego nawracającego, a w DSM-5-TR specyfikator przebiegu „with seasonal pattern”, stosowany przy nawracających epizodach depresyjnych oraz w zaburzeniach afektywnych dwubiegunowych. W polskiej dokumentacji medycznej nadal dominują kody ICD-10, F32 i F33, ponieważ wdrażanie ICD-11 w Polsce wciąż trwa.
Czy objawy depresji sezonowej same miną wiosną?
U wielu osób nasilenie objawów rzeczywiście spada w cieplejszych miesiącach, ale to nie zwalnia z konsultacji ani z leczenia, jeśli w szczycie sezonu wyraźnie utrudniają funkcjonowanie. Sam nawracający charakter epizodów, powtarzający się rok w rok, jest wskazaniem do rozmowy ze specjalistą, niezależnie od tego, jak wygląda samopoczucie poza sezonem. Czekanie z konsultacją do kolejnej zimy zwykle tylko wydłuża czas z objawami.
Czy fototerapię można zacząć samodzielnie?
Fototerapia ma udokumentowaną skuteczność w leczeniu depresji sezonowej, ale wymaga doboru odpowiedniego natężenia światła, pory i długości sesji do konkretnej osoby. U osób z podejrzeniem choroby afektywnej dwubiegunowej może sprzyjać wystąpieniu epizodu hipomaniakalnego lub maniakalnego, dlatego fototerapię należy zaczynać po konsultacji ze specjalistą, a nie od samodzielnego zakupu lampy. Konsultacji wymagają też choroby oczu, nadwrażliwość na światło i leki zwiększające światłoczułość.
Jak leczy się depresję sezonową?
Leczenie obejmuje psychoterapię, w tym terapię poznawczo-behawioralną dostosowaną do wzorca sezonowego, fototerapię oraz, w razie potrzeby, farmakoterapię, dobierane pojedynczo albo w połączeniu. O ewentualnym leczeniu farmakologicznym zawsze decyduje lekarz psychiatra, nie psycholog ani psychoterapeuta. W PsychoNovatis nie prowadzimy farmakoterapii ani leczenia psychiatrycznego, więc ta część leczenia odbywa się poza placówką.
Kto częściej choruje na depresję sezonową?
Częstość występowania różni się między krajami i szerokościami geograficznymi, dlatego zamiast jednej liczby dla całej populacji sensowniej mówić o tendencji: u części osób mierzących się z nawracającą depresją to właśnie wzorzec sezonowy dominuje w obrazie choroby. Rzadszy wzorzec letni, z epizodami wiosną lub latem, dotyczy mniejszej grupy osób niż wzorzec jesienno-zimowy.




