ADHDArtykuł
28 sierpnia 2026 11 min czytania
Marcela Kwiecień

Autor

Marcela Kwiecień

Psycholog, psychoterapeutka poznawczo-behawioralna (wts.)

Czy ADHD to choroba? Co to jest i skąd się bierze

Czy ADHD to choroba? Co to jest i skąd się bierze

Usłyszenie diagnozy ADHD albo rozpoznanie u siebie jej objawów często rodzi jedno, konkretne pytanie: czy to znaczy, że jestem psychicznie chory. Odpowiedź na nie ma realne znaczenie, bo od niej zależy, jak zaczynasz rozumieć to, co się z tobą dzieje. Wyjaśniamy, co skrót ADHD właściwie oznacza, jak klasyfikują je ICD-11, DSM-5. Tłumaczymy też, dlaczego rozróżnienie między zaburzeniem a chorobą psychiczną w potocznym sensie ma praktyczne znaczenie.

ADHD: co znaczy skrót i jak brzmi polska nazwa zaburzenia

ADHD to skrót od angielskiego Attention-Deficit/Hyperactivity Disorder, czyli zespołu nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi. To najbliższe polskie tłumaczenie nazwy angielskiej. W mowie klinicznej i potocznej znacznie częściej używa się samego skrótu ADHD. W polskiej dokumentacji medycznej, na przykład na receptach czy zaświadczeniach, najczęściej pojawia się jednak inna nazwa: zaburzenia hiperkinetyczne, kod F90 z klasyfikacji ICD-10.

Kod ten formalnie wciąż obowiązuje w Polsce. Podkod F90.0 to zaburzenie aktywności i uwagi: najbliższy odpowiednik tego, co potocznie nazywa się ADHD.

Trzy nazwy opisują więc to samo zjawisko: angielski skrót zadomowiony w języku codziennym, jego polskie tłumaczenie używane głównie w tekstach edukacyjnych, formalną nazwę kliniczną z klasyfikacji chorób. Znaczenie zostaje takie samo. Żadna z nich sama w sobie nie mówi jeszcze, czym ADHD naprawdę jest ani czy to choroba.

Czy ADHD to choroba: odpowiedź na start

ADHD to realne, dobrze udokumentowane zaburzenie zdrowia, ale klasyfikacje medyczne nie nazywają go chorobą, tylko zaburzeniem: to rozróżnienie językowe, nie sposób na umniejszenie problemu. Międzynarodowa Klasyfikacja Chorób ICD-11 i amerykański podręcznik DSM-5 konsekwentnie używają słowa zaburzenie w odniesieniu do ADHD. Tak samo jest w przypadku większości rozpoznań psychiatrycznych.

Różnica nie jest czysto formalna. Choroba w ścisłym medycznym sensie zwykle oznacza konkretny, poznany mechanizm, na przykład infekcję albo uszkodzenie tkanki, podczas gdy zaburzenie to szersze pojęcie, opisujące wzorzec objawów, trudności w funkcjonowaniu, którego mechanizm bywa złożony, nie do końca poznany. Mimo to wymaga rozpoznania i pomocy.

Dla osoby z ADHD to rozróżnienie nie zmienia niczego w codziennym życiu: objawy i potrzeba wsparcia są takie same niezależnie od użytego słowa. Praktyczne znaczenie ma za to coś innego. Czy ADHD spełnia kryteria prawnego i klinicznego pojęcia choroby psychicznej w Polsce, to osobne pytanie.

Co to jest ADHD: definicja w skrócie

ADHD to zaburzenie neurorozwojowe, które utrudnia regulację uwagi. Dotyczy też impulsywności i poziomu aktywności, a objawy muszą być obecne już w dzieciństwie, nawet jeśli nikt ich wtedy tak nie nazwał. Neurorozwojowe znaczy, że problem dotyczy działania układu nerwowego od początku jego rozwoju, a nie stanu, który pojawia się nagle w dorosłym życiu bez wcześniejszej historii.

W praktyce oznacza to trudności z utrzymaniem uwagi na zadaniach, które nie są od razu interesujące, z kontrolowaniem impulsów oraz, u części osób, z nadmiarem wewnętrznego lub zewnętrznego pobudzenia. Nasilenie i proporcje tych trzech obszarów różnią się między osobami, dlatego ADHD wygląda inaczej u różnych ludzi. Obraz jest więc bardzo różny.

Praktyczne, pełne omówienie tego, jak ADHD wygląda na co dzień u osoby dorosłej, opisujemy osobno w artykule o ADHD u dorosłych: tam znajdziesz konkretne przykłady objawów wykraczające poza samą definicję. W tym artykule zależy nam na czymś innym, na precyzyjnym umiejscowieniu ADHD wśród klasyfikacji medycznych, bo od tego zależy odpowiedź na pytanie o chorobę.

Okładka podcastu PsychoLogicPodcastTerapia poznawczo-behawioralna: czyli CBT bez tajemnicOdcinek podcastu PsychoLogic. Spotify i YouTube.

Miejsce ADHD w klasyfikacji chorób ICD-11

W klasyfikacji ICD-11 Światowej Organizacji Zdrowia ADHD ma kod 6A05 i należy do bloku zaburzeń neurorozwojowych, nie do zaburzeń nastroju czy zaburzeń psychotycznych. Sam rozdział, w którym się znajduje, nazywa się Zaburzenia psychiczne, behawioralne lub neurorozwojowe: Światowa Organizacja Zdrowia celowo dopisała do tytułu słowo neurorozwojowe.

Zrobiła to, żeby oddzielić takie stany jak ADHD czy autyzm od tego, co potocznie kojarzy się z chorobą psychiczną. W ramach kodu 6A05 klasyfikacja wyróżnia kilka postaci ADHD, w zależności od tego, który obszar objawów przeważa:

Różne postacie ADHD i to, czym się od siebie różnią w praktyce, opisujemy szerzej w osobnym artykule: tutaj wystarczy wiedzieć, że wszystkie mieszczą się pod tym samym kodem głównym. Międzynarodowo ICD-11 obowiązuje od 1 stycznia 2022 roku. W Polsce trwa dopiero wdrażanie. Na receptach i w dokumentacji wciąż funkcjonuje starszy kod ICD-10, F90, pod nazwą zaburzenia hiperkinetyczne.

  • 6A05.0, postać z przewagą nieuwagi
  • 6A05.1, postać z przewagą nadruchliwości i impulsywności
  • 6A05.2, postać mieszana, łącząca oba obszary objawów
  • 6A05.Z, postać nieokreślona, gdy obraz nie pasuje jednoznacznie do powyższych

ADHD w DSM-5: zaburzenie, nie choroba

Amerykański podręcznik DSM-5, aktualnie w wersji uzupełnionej DSM-5-TR z 2022 roku, umieszcza ADHD w rozdziale zaburzeń neurorozwojowych. Sąsiaduje tam z autyzmem oraz z niepełnosprawnością intelektualną i specyficznymi trudnościami w uczeniu się. Wcześniejsza wersja podręcznika, DSM-IV, trzymała ADHD w osobnym rozdziale, bo były to zaburzenia rozpoznawane zwykle w niemowlęctwie, dzieciństwie, okresie dorastania, razem ze stanami o innym charakterze.

Zmiana z 2013 roku, gdy ukazał się DSM-5, nie była kosmetyczna. Miała pokazać, że ADHD wynika z odmiennego rozwoju układu nerwowego, a nie jest jednym z wielu problemów wieku dziecięcego, z których większość dzieci po prostu wyrasta.

ICD-11 i DSM-5 różnią się w szczegółach kryteriów diagnostycznych, ale zgadzają się co do jednego: ADHD to zaburzenie neurorozwojowe, nie zaburzenie nastroju, nie zaburzenie lękowe ani zaburzenie psychotyczne. Zgodne stanowisko dwóch niezależnych, wiodących klasyfikacji ma znaczenie, gdy pojawia się pytanie, czy to w ogóle poważny temat, czy tylko etykieta.

Czy ADHD to choroba psychiczna, czy coś innego

Choroba psychiczna w potocznym rozumieniu kojarzy się z psychozą. Chodzi o urojenia, omamy, utratę kontaktu z rzeczywistością, a ADHD nie ma z tym nic wspólnego. Osoba z ADHD trafnie ocenia rzeczywistość, nie doświadcza halucynacji ani urojeń, a jej trudności dotyczą regulacji uwagi, impulsywności, nie percepcji świata.

Polskie prawo idzie w tym samym kierunku i robi to wprost, bo ustawa o ochronie zdrowia psychicznego z 1994 roku definiuje osobę chorą psychicznie jako osobę wykazującą zaburzenia psychotyczne, czyli właśnie tę wąską grupę stanów, do której ADHD nie należy. Ustawa nie wymienia ADHD z nazwy, bo przepisy nie działają na zasadzie listy rozpoznań. Z opisu tej wąskiej kategorii jasno wynika jednak, że ADHD do niej nie pasuje, i mieściłoby się raczej w szerszej kategorii innych zakłóceń czynności psychicznych.

Nie znaczy to, że ADHD jest błahe albo że nie wymaga pomocy. Znaczy to tylko tyle, że słowo choroba psychiczna, którego wiele osób boi się usłyszeć, po prostu nie opisuje tego, z czym mierzy się osoba z ADHD. To osobna kategoria stanów, wymagająca innego rodzaju wsparcia niż leczenie psychoz.

Bezpłatny testTest na ADHD u dorosłychKwestionariusz ASRS-v1.1, około 5 minut. To nie jest diagnoza, tylko punkt wyjścia.

Dlaczego różnica ma znaczenie: ADHD a choroba psychiczna

Rozróżnienie między ADHD a chorobą psychiczną w potocznym sensie ma praktyczne znaczenie, bo słowo choroba psychiczna w Polsce wciąż niesie ciężar stygmatyzacji, którego zaburzenie neurorozwojowe po prostu nie dźwiga w ten sam sposób. Piętno wciąż działa. Zrozumienie, że ADHD jest zaburzeniem neurorozwojowym, nie epizodyczną chorobą psychiczną, zmienia też oczekiwania wobec leczenia.

Nie chodzi o wyleczenie ostrego epizodu i powrót do stanu sprzed choroby, tylko o naukę radzenia sobie z odmiennym funkcjonowaniem układu uwagi, często przy wsparciu leków przepisywanych przez psychiatrę, psychoterapii.

Ma to znaczenie także wtedy, gdy trzeba o ADHD komuś powiedzieć: pracodawcy, partnerowi, rodzinie. Nazwanie tego zaburzeniem neurorozwojowym, nie chorobą psychiczną w dramatycznym, potocznym sensie, często ułatwia rozmowę, zmniejsza lęk po drugiej stronie, choć nie zwalnia z wyjaśnienia, na czym problem faktycznie polega.

Czy ADHD istnieje, czy to wymysł: co mówią badania

ADHD należy do najlepiej przebadanych zaburzeń w psychiatrii, z dowodami z genetyki, neuroobrazowania, wieloletnich badań podłużnych, dlatego twierdzenie, że to wymysł, nie ma oparcia w danych naukowych. Międzynarodowy konsensus badaczy z 2021 roku, podpisany przez naukowców z wielu krajów, opublikowany w Neuroscience and Biobehavioral Reviews, zebrał 208 wniosków opartych na dowodach.

Powstał właśnie po to, żeby odpowiedzieć na powtarzające się wątpliwości, w tym na twierdzenie, że ADHD nie istnieje. W internecie krąży historia, że twórca ADHD przyznał na łożu śmierci, że to zaburzenie wymyślone, a chodzi o amerykańskiego psychiatrę Leona Eisenberga, który zmarł we wrześniu 2009 roku. Cytowany wywiad ukazał się jednak w niemieckim tygodniku Der Spiegel dopiero w lutym 2012 roku, ponad dwa lata po jego śmierci. Jego treść dotyczyła zbyt częstego stawiania diagnozy, zbyt szybkiego sięgania po leki, nie zaprzeczenia istnieniu ADHD.

Eisenberg zresztą nigdy nie był jedynym twórcą ADHD. To pojęcie kształtowało się przez dekady dzięki pracy wielu badaczy i kolejnym rewizjom klasyfikacji medycznych, nie jednej osobie ani jednemu zdaniu wyrwanemu z kontekstu. Osobne pytanie, czy diagnozę stawia się dziś zbyt często u niektórych grup, jest jak najbardziej zasadne, ale to inna dyskusja niż ta o tym, czy samo zaburzenie istnieje.

Skąd się bierze ADHD: krótko o podłożu biologicznym

Największy udział w powstawaniu ADHD mają czynniki genetyczne. Metaanaliza badań bliźniąt i rodzin z 2019 roku, opublikowana w Molecular Psychiatry, wskazuje na dziedziczność na poziomie około 74 procent. Prawie trzy czwarte to geny. To poziom zbliżony do dziedziczności wzrostu i innych cech silnie uwarunkowanych biologicznie.

Badania obejmują też różnice w strukturze i sposobie działania mózgu, zwłaszcza w obszarach związanych z funkcjami wykonawczymi, przekaźnictwem dopaminowym. Żadne pojedyncze badanie obrazowe nie stawia jednak dziś diagnozy: różnice widoczne są na poziomie grup badawczych, nie pojedynczego skanu konkretnej osoby.

Pełniejszy obraz tego, co dokładnie wiadomo o przyczynach ADHD, jak działa dziedziczenie w konkretnej rodzinie, opisujemy w osobnym artykule poświęconym wyłącznie temu tematowi. Tutaj wystarczy zapamiętać jedno: podłoże jest w przeważającej mierze biologiczne, nie wychowawcze.

Okładka podcastu PsychoLogicPodcastDlaczego odpychasz ludzi, których najbardziej potrzebujesz?Odcinek podcastu PsychoLogic. Spotify i YouTube.

Czym ADHD na pewno nie jest: mity o charakterze

ADHD nie jest wynikiem złego wychowania, lenistwa ani słabego charakteru: to jeden z najlepiej potwierdzonych wniosków płynących z badań nad tym zaburzeniem. Rodzic nie jest winny. Rodzic może wpływać na to, jak objawy są zarządzane na co dzień, na przykład przez wprowadzenie jasnej struktury dnia.

Nie jest jednak w stanie ani wywołać ADHD u dziecka, które go nie ma, ani spowodować go stylem wychowania, podobnie jak u dorosłych, którzy latami słyszeli, że ich trudności to efekt lenistwa albo braku silnej woli, choć mechanizm stojący za ADHD dotyczy sposobu, w jaki mózg reguluje uwagę, impulsy, motywację, nie ilości włożonego wysiłku ani dobrych chęci.

Mity o wychowaniu i o charakterze podsycają zresztą lęk przed samą diagnozą najbardziej ze wszystkiego. Skoro w powszechnym, błędnym przekonaniu ADHD miałoby być czyjąś winą, łatwo pomylić rozpoznanie zaburzenia z osądem moralnym. Żadna z klasyfikacji medycznych ani żadne poważne badanie nie traktuje ADHD w ten sposób.

Jeśli po lekturze podejrzewasz ADHD u siebie, prowadzimy badanie na podstawie wywiadu DIVA-5 z pisemną opinią oraz psychoterapię dorosłych z rozpoznanym ADHD. Umów konsultację, a pierwsze spotkanie posłuży ustaleniu, czy badanie ma sens.

Czy ADHD to choroba: najważniejsze w skrócie

ADHD to nie choroba psychiczna w rozumieniu polskiej ustawy o ochronie zdrowia psychicznego, tylko zaburzenie neurorozwojowe z kodem 6A05 w ICD-11, osobnym rozdziałem w DSM-5. ADHD to realne, dobrze przebadane zaburzenie neurorozwojowe, obecne od dzieciństwa, z udokumentowanym podłożem genetycznym, biologicznym.

Klasyfikacje ICD-11 i DSM-5 zgodnie umieszczają je wśród zaburzeń neurorozwojowych, nie wśród zaburzeń psychotycznych ani innych stanów, które w Polsce prawo nazywa chorobą psychiczną. Skrót ADHD, jego polskie tłumaczenie, formalny kod ICD-10 opisują to samo zjawisko z trzech różnych stron, ale żadna z tych nazw nie czyni go ani groźniejszym, ani mniej realnym, niż jest naprawdę. Nie jest też wynikiem złego wychowania, lenistwa ani słabego charakteru, choćby internet wciąż powtarzał inaczej.

Czy ADHD to choroba: nie w potocznym, dramatycznym sensie tego słowa. Ale jest realnym, wymagającym uwagi zaburzeniem zdrowia, które warto nazwać po imieniu zamiast się go bać.

Bibliografia

  1. Faraone S. V. i in. (2021), The World Federation of ADHD International Consensus Statement: 208 Evidence-based Conclusions about the Disorder, Neuroscience and Biobehavioral Reviews 128, 789-818
  2. Faraone S. V., Larsson H. (2019), Genetics of attention deficit hyperactivity disorder, Molecular Psychiatry 24(4), 562-575
  3. World Health Organization, International Classification of Diseases 11th Revision (ICD-11), rozdział 06 Mental, behavioural or neurodevelopmental disorders, kod 6A05 Attention deficit hyperactivity disorder
  4. American Psychiatric Association (2022), Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders, Fifth Edition, Text Revision (DSM-5-TR), rozdział Neurodevelopmental Disorders
  5. Ustawa z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego (Dz.U. 1994 nr 111 poz. 535), art. 3 pkt 1
  6. Harvard Gazette (2009), Leon Eisenberg, pioneering child psychiatrist, dies at 87, wraz z kontekstem wywiadu opublikowanego w Der Spiegel w lutym 2012

Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje diagnozy medycznej. ADHD rozpoznaje psychiatra albo zespół diagnostyczny na podstawie pełnego wywiadu, nie samodzielna lektura ani rozpoznanie się w opisie objawów.

Często zadawane pytania

Czy ADHD to choroba psychiczna?

Nie w tym sensie, w jakim to określenie funkcjonuje potocznie, w polskim prawie. Ustawa o ochronie zdrowia psychicznego rezerwuje pojęcie choroby psychicznej dla zaburzeń psychotycznych, a ADHD do nich nie należy. Klasyfikacje ICD-11 i DSM-5 opisują ADHD jako zaburzenie neurorozwojowe, co jest osobną kategorią.

Czy ADHD naprawdę istnieje, czy to wymysł mediów społecznościowych?

ADHD jest opisywane w literaturze medycznej od ponad stu lat i należy do najlepiej przebadanych zaburzeń w psychiatrii, z dowodami z genetyki, wieloletnich badań podłużnych. Rosnąca liczba diagnoz w ostatnich latach dotyczy głównie jednej rzeczy. Więcej osób, zwłaszcza kobiet, dorosłych, w końcu trafia do diagnostyki, a nie to, że zaburzenie nagle się pojawiło.

Co dokładnie oznacza skrót ADHD?

ADHD to skrót od angielskiego Attention-Deficit/Hyperactivity Disorder, czyli zespołu nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi. W polskiej dokumentacji medycznej wciąż funkcjonuje też starszy kod ICD-10, F90, pod nazwą zaburzenia hiperkinetyczne.

Czy ADHD jest dziedziczne?

Tak, w dużej mierze. Badania bliźniąt i rodzin szacują dziedziczność ADHD na około 74 procent, czyli na poziomie zbliżonym do cech silnie uwarunkowanych biologicznie. Pełny obraz przyczyn i mechanizmu dziedziczenia opisujemy w osobnym artykule poświęconym wyłącznie temu tematowi.

Czy dzieci też mogą mieć ADHD, czy to zaburzenie tylko dorosłych?

ADHD z definicji jest zaburzeniem neurorozwojowym, więc jego objawy muszą być obecne już w dzieciństwie, nawet jeśli diagnozę stawia się dopiero w dorosłości. Diagnostyką i terapią dzieci poniżej 15. roku życia nie zajmujemy się w PsychoNovatis: właściwym adresem jest poradnia psychologiczno-pedagogiczna albo psychiatra dziecięcy.

Czy złe wychowanie może powodować ADHD?

Nie. Badania nad ADHD konsekwentnie wskazują na silne podłoże genetyczne i biologiczne, nie na styl wychowania. Rodzic może wpływać na to, jak objawy są zarządzane na co dzień, ale nie jest w stanie ani wywołać ADHD, ani spowodować go złym wychowaniem.

Czy ADHD można wyleczyć?

ADHD jako zaburzenie neurorozwojowe nie znika w sensie całkowitego wyleczenia, ale jego objawy da się skutecznie kontrolować dzięki leczeniu, wypracowanym strategiom, a u części osób z wiekiem łagodnieją. Pełne omówienie tego, na czym polega leczenie ADHD, znajdziesz w osobnym artykule poświęconym temu pytaniu.

Jakim kodem oznacza się ADHD w polskiej dokumentacji medycznej?

Obecnie w Polsce na receptach i zaświadczeniach najczęściej spotyka się kod ICD-10, F90, pod nazwą zaburzenia hiperkinetyczne. Międzynarodowo obowiązujący już ICD-11 posługuje się nowszym kodem 6A05, ale jego pełne wdrożenie w polskiej dokumentacji wciąż trwa.

Marcela Kwiecień

Prowadzi u nas: ADHD

Marcela Kwiecień

Psycholog, psychoterapeutka poznawczo-behawioralna (wts.)

Jestem psychologiem i psychoterapeutką w trakcie szkolenia w nurcie poznawczo-behawioralnym. Pomagam osobom dorosłym w radzeniu sobie z trudnościami emocjonalnymi i wyzwaniami codziennego życia.

Zobacz profil
Bezpłatny test

Test na ADHD u dorosłych

Osiemnaście pytań o uwagę, organizację i niepokój ruchowy w ostatnich 6 miesiącach. Kwestionariusz ASRS-v1.1, około 5 minut. To nie jest diagnoza, tylko punkt wyjścia do rozmowy, a wynik możesz zabrać ze sobą na pierwszą wizytę.

Zrób test