- Baza wiedzy
- Uzależnienia: kiedy używanie staje się chorobą i gdzie szukać pomocy

Autor
Marcela Kwiecień
Psycholog, psychoterapeutka poznawczo-behawioralna (wts.)

Uzależnienia: kiedy używanie staje się chorobą i gdzie szukać pomocy
Pytanie „czy już jestem uzależniony” pada zwykle wtedy, gdy odpowiedź jest bliżej „tak”, niż chciałoby się przyznać, bo osoba, u której nic się nie dzieje, tego pytania sobie nie zadaje. Granica nie leży jednak tam, gdzie jej zwykle szukamy: nie w liczbie kieliszków ani w tym, czy pije się rano. Ten artykuł opisuje, na czym polega mechanizm uzależnienia, jakie sygnały mają znaczenie i gdzie w Polsce uzyskać pomoc, bo my tej terapii nie prowadzimy.
Spis treści
Gdzie przebiega granica
Nie w ilości. Ta sama liczba jednostek alkoholu u dwóch osób może oznaczać zupełnie co innego. Rozstrzyga zestaw zjawisk opisanych w klasyfikacjach: silna, natrętna potrzeba użycia, upośledzona kontrola nad rozpoczęciem i zakończeniem, rosnąca tolerancja, objawy odstawienne, zaniedbywanie innych źródeł satysfakcji i, najważniejsze, kontynuowanie mimo świadomości szkód.
To ostatnie kryterium jest najbardziej praktyczne. Człowiek, który wie, że traci zdrowie, pracę albo relacje, i mimo to nie potrafi przerwać, nie ma problemu z siłą woli, ma problem z mechanizmem, który działa poniżej poziomu decyzji.
Uzależnienia behawioralne, hazard, gry, kompulsywne zakupy, korzystanie z pornografii, opierają się na tym samym mechanizmie nagrody. Brak substancji nie czyni ich lżejszymi.
Dorosłe dzieci z rodzin z problemem alkoholowym opisuje osobny tekst o syndromie DDA.
Jeśli problem dotyczy Ciebie albo bliskiej osoby, pierwszym krokiem może być konsultacja psychologiczna.
Sygnały, które warto potraktować poważnie
Planowanie dnia wokół używania albo wokół możliwości użycia.
Ukrywanie skali: chowanie butelek, kłamstwa o wydatkach, granie albo picie w samotności.
Nieudane próby ograniczenia, zwłaszcza powtarzane, z postanowieniami, które upadają.
Rosnąca tolerancja: potrzeba coraz większej dawki albo stawki, żeby uzyskać ten sam efekt.
Objawy po odstawieniu: drżenie, niepokój, bezsenność, poty, drażliwość.
Reakcja otoczenia: powtarzające się rozmowy o tym samym, konflikty, wycofywanie się bliskich.
Dlaczego „wystarczy chcieć” nie działa
W uzależnieniu zmienia się sposób działania układu nagrody: to, co dawniej dawało przyjemność, przestaje wystarczać, a substancja lub zachowanie stają się główną drogą do ulgi. Do tego dochodzi uczenie się, setki powtórzeń tworzą automatyzm uruchamiany przez konkretne bodźce: porę dnia, miejsce, emocję, towarzystwo.
Dlatego samo postanowienie rzadko wystarcza, a nawroty są częścią procesu, nie dowodem porażki. Leczenie polega w dużej mierze na nauce rozpoznawania bodźców i budowaniu innych sposobów radzenia sobie z tym, co dotąd rozwiązywało używanie.
Uwaga: odstawienie bywa niebezpieczne
To fragment, którego nie wolno pominąć. Nagłe odstawienie alkoholu po długim, intensywnym piciu może prowadzić do zespołu abstynencyjnego z drgawkami i majaczeniem, stanu zagrażającego życiu. Podobnie ryzykowne bywa samodzielne odstawienie niektórych leków uspokajających i nasennych.
Jeśli używanie jest długotrwałe i regularne, odstawienie należy skonsultować z lekarzem, a nie przeprowadzać samodzielnie „na siłę woli”. Detoksykacja pod nadzorem jest bezpłatnie dostępna w placówkach leczenia uzależnień.
Gdzie szukać pomocy w Polsce
Leczenie uzależnień jest w Polsce bezpłatne i nie wymaga skierowania. Podstawowe ścieżki to poradnie leczenia uzależnień i oddziały dzienne, a przy cięższym przebiegu, oddziały stacjonarne i ośrodki terapii uzależnień.
Terapię prowadzą certyfikowani specjaliści psychoterapii uzależnień, to odrębna ścieżka kształcenia, inna niż ogólne szkolenie psychoterapeutyczne. Przy wyborze warto o to zapytać wprost.
Uzupełniająco działają wspólnoty samopomocowe (Anonimowi Alkoholicy, Anonimowi Hazardziści) oraz grupy dla rodzin osób uzależnionych. Dla bliskich prowadzone są osobne programy, i warto z nich korzystać niezależnie od tego, czy osoba pijąca podjęła leczenie.
Czy prowadzimy terapię uzależnień?
Nie. Terapia uzależnień to odrębna specjalizacja z własną ścieżką certyfikacji i zwykle prowadzi się ją w ramach programu placówki, nie pojedynczych sesji. Nasze specjalistki pracują w nurcie poznawczo-behawioralnym.
Możemy natomiast pomóc w obszarach, które często towarzyszą uzależnieniu w rodzinie, między innymi w pracy nad skutkami dorastania w domu z problemem alkoholowym. Jeśli szukasz leczenia samego uzależnienia, właściwym adresem jest poradnia leczenia uzależnień.
Uzależnienia: najważniejsze w skrócie
Granicą nie jest ilość, tylko utrata kontroli i kontynuowanie mimo szkód.
Uzależnienia behawioralne działają na tym samym mechanizmie co substancje.
Nagłe odstawienie alkoholu lub leków uspokajających bywa groźne, wymaga konsultacji lekarskiej.
Leczenie w Polsce jest bezpłatne i bez skierowania; prowadzą je certyfikowani specjaliści psychoterapii uzależnień. My tej terapii nie prowadzimy.
Bibliografia
W PsychoNovatis nie prowadzimy terapii uzależnień, to odrębna specjalizacja wymagająca certyfikowanego terapeuty uzależnień i zwykle programu placówki leczenia uzależnień. Ten artykuł ma charakter informacyjny i wskazuje, gdzie szukać właściwej pomocy. Objawy odstawienne od alkoholu i niektórych leków mogą zagrażać życiu, odstawienie należy skonsultować z lekarzem.
Często zadawane pytania
Ile trzeba pić, żeby być uzależnionym?
Nie ma takiej liczby. Rozstrzyga utrata kontroli, przymus, tolerancja, objawy odstawienne i kontynuowanie mimo szkód, nie sama ilość.
Czy można rzucić samemu?
Części osób się udaje, ale przy długotrwałym, regularnym piciu nagłe odstawienie bywa niebezpieczne dla życia. Taką decyzję warto skonsultować z lekarzem.
Czy prowadzicie terapię uzależnień?
Nie. To odrębna specjalizacja, właściwym adresem jest poradnia leczenia uzależnień, gdzie pomoc jest bezpłatna i bez skierowania.
Gdzie może uzyskać pomoc rodzina osoby uzależnionej?
W poradniach leczenia uzależnień działają programy dla osób współuzależnionych, są też wspólnoty dla rodzin. Warto z nich korzystać niezależnie od tego, czy osoba uzależniona podjęła leczenie.




